Pielgrzymka do Lipnicy na Świętego Szymona – 16.07.2024

W strugach deszczu i przy pomrukach odchodzącej burzy wyruszyli pielgrzymi z Gnojnika w kierunku Lipnicy. Na pierwszy przystanek w Gosprzydowej dotarli już ze słońcem. Po modlitwie przed obrazem Matki Bożej pozostali na krótki odpoczynek w cieniu wiekowych sobót.

W dalszą drogę wyruszyliśmy wspólnie, włączając się w modlitwę, którą prowadził ks. Marian Zapiór. Śpiew animowała młodzież z Akcji Katolickiej w Gnojniku.

Polecając wstawiennictwu św. Szymona nasze intencje dotarliśmy do celu, gdzie powitał nas ks. Andrzej Janiga, lipnicki wikariusz. Siostry Urszulanki prowadziły modlitwę różańcową, wokół kościoła św. Szymona kapłani służyli w konfesjonałach.


Punktualnie o godz. 19 rozpoczęła się Msza św. Pielgrzymów i parafian powitał ks. Mariusz Jachymczak. Najświętszą Ofiarę pod przewodnictwem ks. Mariana Zapióra sprawowali: ks. Józef Mietła – rezydent z Gnojnika, ks. Krzysztof Kowalczyk – administrator z Gosprzydowej, prowadzący rekolekcje o. Fabian Wikiera OFM oraz ks. Mariusz Jachymczak – Proboszcz z Lipnicy.

Wartość małżeństwa i rodziny, relacje w rodzinie, miłość wzajemna i szacunek były tematem kazania w drugim dniu odpustu ku czci św. Szymona w Lipnicy.

Małżeństwo to sakrament w którym dwoje ludzi zobowiązuje się do wzajemnej miłości i wierności przez całe życie. Małżeństwo to przymierze, które odzwierciedla Bożą miłość do człowieka. To w małżeństwie uczymy się kochać bezwarunkowo, jak wytrwać w trudnych chwilach, jak cieszyć się wspólnymi sukcesami, a jak trzeba, to jak się wspierać i pomagać sobie nawzajem.


Kluczowe jest, aby każdego dnia dążyć do wzajemnego dialogu i zrozumienia.

Nie ma idealnych małżeństw, ale każde małżeństwo może być szczęśliwe. Każdy powołany jest do tego, aby kochać i dawać szczęście tej drugiej osobie.

Jeżeli takie będzie małżeństwo, to będzie szczęśliwa rodzina. W rodzinie uczymy się jak kochać i być kochanym. Jak wybaczać i prosić o przebaczenie. To w rodzinie poznajemy co to znaczy być odpowiedzialnym, współczującym i oddanym dla innych. W takiej rodzinie dziecko uczy się kochać i szanować i z takimi wartościami pójdzie w swoje, dorosłe życie.


Święty Jan Paweł II powiedział piękne słowa: „Rodzina jest pierwszą i podstawową szkołą miłości. Domem, w którym człowiek ma najlepsze warunki by wzrastać i być szczęśliwym”.

W rodzinie wszyscy powinni się nawzajem wspierać i o siebie dbać. Powinni się darzyć miłością, która jest sercem każdej rodziny i małżeństwa. Nie taką miłością, którą proponuje dzisiejszy świat. Ona tak naprawdę jest pusta i bezwartościowa. To nie jest miłość.

Ale my musimy dzielić się na co dzień tą miłością, o której mówił św. Paweł: która jest cierpliwa, łaskawa, ta, która nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie pamięta złego, nie unosi się gniewem.

Rodzice są najważniejszymi przewodnikami i nauczycielami wzajemnych relacji, miłości mądrości, szacunku, wzajemnego zrozumienia. Rodzic zawsze powinien być dla swoich dzieci przykładem. Powinien umieć słuchać swojego dziecka, dawać mu czas, być obecnym w jego życiu.


Dziecko nigdy nie może zapomnieć, że to od rodziców otrzymało swoje życie i wychowanie. Nigdy nie może zapomnieć o szacunku do swojego rodzica, który poświęcił się w trosce o życie i wychowanie dziecka.

Rodzina, małżeństwo, miłość, relacje – to tematy, które dotyczą każdego z nas. To w małżeństwie, w rodzinie rozgrywa się prawdziwe życie każdego dnia. Pamiętajmy że wszyscy jesteśmy powołani do miłości i budowania relacji opartych na szacunku i miłości. Niech nasze życie będzie świadectwem tych wartości, które dają prawdziwe szczęście i pokój w sercu.

Po Mszy św. była adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwami za wstawiennictwem św. Szymona, błogosławieństwo oraz możliwość ucałowania relikwii św. Szymona. O godz. Tradycją stał się apel na lipnickim rynku, w którym licznie uczestniczą zwłaszcza młodzież i dzieci.