Niedzielą Palmową rozpoczęliśmy Wielki Tydzień. I choć pogoda uniemożliwiła zorganizowanie procesji z palmami, ks. Proboszcz poświęcił kolorowe, misternie splecione gałązki, które symbolizują triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy. Pan Organista zaintonował antyfonę „Hebrajskie pacholęta, niosąc gałązki oliwne, wyszły naprzeciw Pana wołając: Hosanna na wysokości.”
Chwilę później stanęliśmy wobec ofiary Pana naszego Jezusa Chrystusa, jaka dokonała się w Jerozolimie przed blisko dwoma tysiącami lat. Ewangelię o Męce Pana Jezusa z podziałem na role odczytali ojcowie rodzin – Marcin Świerczek, Jacek Musiał oraz Rafał Mróz.
![]() |
Przed oczami stanęły obrazy - osądzenie u Piłata, odrzucenie przez swój naród, wyśmianie na dziedzińcu w pretorium, droga na Golgotę, wyszydzenie i śmierć na krzyżu. Z uwagą zatrzymywaliśmy się przy każdym słowie, jakie Jezus wypowiedział w Getsemani, wobec Sanhedrynu, wobec Piłata, na krzyżu.
„Trzeba było objawienia tej ostatecznej „słabości” Boga, ażeby mogła objawić się Jego moc. Trzeba było w dziejach ludzkości „śmierci Boga”, aby mógł On stale trwać w duszach naszych jako źródło życia „tryskające ku żywotowi wiecznemu” (św. Jan Paweł II, 1979).
Po Mszy Świętej został rozstrzygnięty konkurs palm. Najpiękniejsze palmy pozostały w kościele, jako uzupełnienie dekoracji świątecznej.
![]() |
![]() |