„Ja Jestem chlebem życia”
J 6
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pana Jezusa jest szczególnym dniem, którego głównym przesłaniem jest oddanie czci Eucharystii. Wychodzimy z Najświętszym Sakramentem na ulice miast i wsi manifestując, że wiara jest obecna w naszym codziennym życiu i że nie może być ograniczana tylko do murów kościoła. Dajemy świadectwo że Jezus Chrystus żyje i towarzyszy nam w codziennym życiu.
Ks. Tadeusz Cetera w homilii podkreślał, że procesja eucharystyczna nie jest tylko piękną tradycją. Jest świadectwem wiary. Kiedy idziemy za Najświętszym Sakramentem, pokazujemy, że chcemy, aby Chrystus był obecny w naszych rodzinach, miejscach pracy, szkołach i całym społeczeństwie.
![]() |
Jednocześnie ks. Proboszcz stawiał pytania: czy naprawdę żyjemy Eucharystią? Czy Msza Święta jest dla nas spotkaniem z Jezusem, czy tylko obowiązkiem? Czy po przyjęciu Komunii Świętej potrafimy stawać się bardziej cierpliwi, życzliwi i gotowi do przebaczenia?
Z troską pytał, dlaczego tak wielu ludzi zaniedbuje uczestnictwo we Mszy Świętej?
Dlaczego niedzielna Eucharystia, która przez wieki była centrum życia chrześcijan, dla wielu staje się czymś mało ważnym?
![]() |
Ks. Proboszcz przestrzegał przed przyzwyczajeniem, które prowadzi do duchowej obojętności. Człowiek może stopniowo oddalać się od Boga, nawet tego nie zauważając. Najpierw opuszcza jedną Mszę, potem kolejną, aż w końcu życie bez Eucharystii wydaje się czymś normalnym.
A przecież Eucharystia jest pokarmem duchowym. Kiedy świadomie i dobrowolnie rezygnujemy z tego pokarmu, nasza wiara słabnie, modlitwa staje się trudniejsza, a relacja z Bogiem coraz bardziej powierzchowna.
Współczesny świat daje wiele propozycji, mami bogactwem, karierą, łatwym życiem bez zobowiązań. Promuje konsumpcyjny styl życia, usprawiedliwia zachowania niegodne istot rozumnych, domaga się ich akceptacji i sformalizowania, deprecjonuje wartości.
![]() |
Jednak głodu serca nie zaspokoi nic – żadne bogactwa, kariera, przywileje, obowiązki, praca, rozrywka nie są w stanie dać człowiekowi pełni szczęścia.
Ks. Proboszcz zachęcał do życia zgodnego z Ewangelią, do wychowania dzieci w duchu Bożych Przykazań. Przekaz wiary i przykład religijnego życia to nasz obowiązek i najlepszy dar dla młodego pokolenia. Jednym z najpiękniejszych sposobów prowadzenia dzieci do Jezusa jest przyprowadzanie ich na Eucharystię. Dziecko uczy się przez obecność, obserwację i doświadczenie. Widząc modlących się rodziców, słysząc śpiew, uczestnicząc w życiu Kościoła, stopniowo odkrywa, że Bóg jest ważną częścią życia rodziny.
![]() |
Nie wystarczy jednak tylko przyprowadzić dziecko do kościoła. Trzeba pokazać mu, że Eucharystia jest ważna również dla nas. Dziecko szybko zauważy, czy rodzice uczestniczą we Mszy z zaangażowaniem, czy traktują ją jako przykry obowiązek. Najlepszą katechezą jest przykład życia.
I jeszcze dodał: Dziecięcy głos w świątyni jest znakiem życia. Parafia bez dzieci byłaby wspólnotą pozbawioną przyszłości.
Zatroskany o duchowe życie parafian ks. Proboszcz życzył, abyśmy na nowo odkryli w sobie pragnienie spotkania z Jezusem w Eucharystii. Aby niedzielna Msza Święta stała się centrum naszego życia i źródłem siły na każdy dzień.
![]() |
„Idąc dziś w procesji za Jezusem Eucharystycznym, odnowimy naszą wiarę w Jego rzeczywistą obecność. Otwórzmy przed Nim nasze serca. Powiedzmy Mu o naszych radościach, troskach i nadziejach. Niech Chrystus obecny w Najświętszym Sakramencie błogosławi naszym rodzinom, parafii i całej Ojczyźnie.
A gdy procesja się zakończy, niech nie zakończy się nasze świadectwo wiary. Nieśmy Jezusa w naszych sercach wszędzie tam, gdzie żyjemy na co dzień.”
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |