Nabożeństwo Wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi – 06.06.2026

„Jezus (…) chce aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca”. Słowami Maryi wypowiedzianymi do Łucji 13 czerwca 1917 r. powitał ks. Tadeusz Cetera zgromadzonych w kościele parafian i pielgrzymów. Dzieci fatimskie widziały Serce otoczone cierniami. Znajdowało się ono przed prawą dłonią Matki Boskiej. „Zrozumieliśmy, że było to Niepokalane Serce Maryi, znieważane przez grzechy ludzkości.”


Ks. Proboszcz przypomniał, że za kilka dni będziemy obchodzić uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, a dzień później, wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Podkreślił, że powierzając się Jej matczynemu Sercu, stajemy się bliscy Sercu Chrystusa, otwieramy się na Boga i na drugiego człowieka.

Czerwcowe nabożeństwo fatimskie poprowadził ks. Krzysztof Romański, wikariusz z Brzeska.

Homilię ks. Krzysztof rozpoczął od apoteozy najpiękniejszego i najważniejszego powołaniu kobiety. Od misji jaką spełnia tu na ziemi jako Matka.

„Póki jej serce bije,
póki jej oczy widzą,
póki jej usta mówią,
to świat dziecka,
nawet i tego dorosłego
ma piękne kolory.
Kiedy ziemska mama odchodzi,
nic już nie będzie takie same…”


Kaznodzieja przypomniał Karola Wojtyłę, który w wieku 9 lat stracił Matkę. Jego Ojciec zabrał go wówczas do Kalwarii Zebrzydowskiej i tam, przed cudownym obrazem Matki Bożej powiedział: „To jest teraz twoja Matka”.

Mówiąc o świętym Papieżu, ks. Krzysztof podkreślał, że u stóp Maryi rodzą się święci. W domach, w rodzinach wierzących rodziców. A świętość jest powołaniem każdego z nas. Kaznodzieja wskazywał, że przekaz w rodzinach, przykład żywej wiary, troska o Kościół, wspólnota modlitwy – to dziedzictwo, które od wieków jest przekazywane na gosprzydowskiej ziemi i trwa przez pokolenia. Zachęcał: „nie zgubcie tego skarbu. Bądźcie świadkami dla swoich dzieci i wnuków. Bo na świadectwach przodków rodzą się święci”.


Ks. Krzysztof z wielkim przekonaniem opowiadał o doświadczeniu wiary w Medjugorie. Maryja prosi o modlitwę w intencji pokoju na świecie. Ale jednocześnie tłumaczy, że pokój na świecie musi się zacząć od pokoju w sercu każdego z nas, od pokoju w rodzinach.

Kaznodzieja przytoczył słowa orędzia z 25 maja tego roku: „Drogie dzieci! Niech ten czas będzie dla was czasem modlitwy i postu. Powróćcie do miłości Boga, który jest waszym pokojem”.

Ks. Krzysztof Romański zapraszał do codziennej modlitwy różańcowej. Zachęcał do budowania pokoju w rodzinach, sąsiedztwie, w parafii. „Módlmy się nieustannie o pokój w naszych sercach, domach, ojczyźnie,w świecie. A Ty, Królowo Pokoju, módl się za nami”


Ks. Krzysztof poprowadził procesję fatimską i modlitwę różańcową z rozważaniami Tajemnic Światła. Przypominał wydarzenia z publicznej działalności Jezusa, a po każdym rozważaniu polecał Bogu osoby, którym winniśmy wdzięczność. Prosił dla nas o świadomość odpowiedzialności za Kościół, o wrażliwość na potrzeby bliźnich, o uważne wsłuchiwanie się w głos Boga, o siłę i męstwo w chwilach próby i o większą wiarę, że Jezus jest między nami.

Nabożeństwo zakończył Apel Jasnogórski i błogosławieństwo kapłana.