„50 lat kapłaństwa tak szybko minęło,
a przecież w Gosprzydowej wszystko się zaczęło.
Wszak wśród tych pól wyrosłeś i tu się wychowałeś
tu spędziłeś lata dziecięce, rodzicom pomagałeś.
Chociaż zbyt szybko tatę pożegnałeś,
to o swojej mamie zawsze pamiętałeś.
A gdy odszedłeś, idąc za głosem powołania,
to nie zawsze to były zbyt długie rozstania.
Bo do Gosprzydowej często powracałeś,
o drogę asfaltową dla nas zabiegałeś.
Wspólnie przy maszynie kłosy zbóż młóciliśmy:)
Szacunek do chleba wszyscy tu mieliśmy.
A gdy na wakacje do mamy przybywałeś,
Codziennie Msze Święte w kapliczce nam odprawiałeś.
Wydaje się, że niedawno prymicje przeżywaliśmy,
A już złotego jubileuszu się doczekaliśmy.
Wszyscy wraz z Tobą dzisiaj się cieszymy,
o zdrowie w dalszej posłudze dziś Boga prosimy.
By Matka Boska Gosprzydowska Ci przewodniczyła,
a w trudnych chwilach pocieszeniem była.
Niech Królowa Kapłanów łaskami wciąż Cię obdarza
O to się modlimy dzisiaj u ołtarza.
Każdy dziś Ci życzy szczerze i co może,
my na dalszą drogę życzymy: Szczęść Boże!”