Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – 15.08.2026

W polskiej tradycji znane pod nazwą „Matki Bożej Zielnej”, święto Wniebowzięcia jest od stuleci obchodzone w kościele katolickim. W tym dniu szczególnie myślimy o Maryi, która z duszą i ciałem wzięta do nieba, jako pierwszy człowiek, w pełni uczestniczy w chwale Boga. Ona jest zapowiedzią tego, co będzie udziałem wszystkich zbawionych.

W tym dniu przynosimy do kościoła wiązanki ziół, kłosów zbóż, owoców i kwiatów, jako wyraz wdzięczności za błogosławieństwo w pracy na ziemi i jej owoce. Każdy owoc, każde ziarno, każdy kawałek chleba jest darem dobroci Boga.


W homilii ks. Tadeusz Cetera przypomniał, jaki jest cel naszego życia. Maryja jest pierwszą z ludzi, która w pełni uczestniczy w zwycięstwie Chrystusa. To, co Bóg uczynił w Jej życiu, jest zapowiedzią tego, co pragnie uczynić z każdym wiernym człowiekiem. Święty Paweł przypomina: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli”. Maryja jest pierwszym owocem tego zwycięstwa.

Nawiązując do słów Ewangelii, mówiącej o spotkaniu Maryi z Elżbietą, ks. Proboszcz podkreślił, że przez dobre uczynki, służbę drugiemu człowiekowi, uczciwość, przebaczenie, modlitwę człowiek dojrzewa do nieba. Człowiek jest najbliżej Boga wtedy, gdy potrafi kochać i służyć.

Maryja jest dla nas wzorem zaufania Bogu, pokory i wdzięczności. Kaznodzieja pytał: Czy potrafimy dziękować? Zapraszał do refleksji i policzenia Bożych darów w naszym życiu: życie, rodzinę, zdrowie, chleb codzienny, wiarę, ludzi, którzy nas kochają. Łatwo dostrzegamy czego nam brakuje. Trudniej dostrzec to, co już otrzymaliśmy.


Maryja nie szukała zaszczytów, nie zabiegała o pierwsze miejsca, pozwoliła działać Bogu. Dlatego Bóg uczynił Ją największą spośród ludzi.

Świat mówi: bądź pierwszy. Maryja mówi: bądź wierny.
Świat mówi: myśl przede wszystkim o sobie. Maryja mówi: służ.
Świat mówi: gromadź. Maryja mówi: ufaj.

Ks. Proboszcz zachęcał do refleksji nad własnym życiem: Czy żyjemy tak, jakby niebo naprawdę istniało? Czy nasze decyzje prowadzą nas do Boga? Czy nasze rodziny są miejscem modlitwy?


Czy dzieci widzą rodziców klęczących do modlitwy? Czy niedzielna Eucharystia jest dla nas świętością? Czy umiemy przebaczać?

Wskazując na Maryję, która jest Matką pielgrzymujących, która idzie z Kościołem i wskazuje na Chrystusa, zachęcał: „powierzmy Jej nasze rodziny, dzieci, młodzież, ludzi starszych, chorych, rolników i wszystkich, którzy swoją pracą karmią innych.

Niech wyprasza nam wierność Chrystusowi. Niech uczy nas żyć tak, aby kiedyś także o nas można było powiedzieć, że osiągnęliśmy cel, dla którego zostaliśmy stworzeni – życie wieczne z Bogiem”.